Alain de Benoist o przyszłości Frontu Narodowego

benoistZnany francuski myśliciel Alain de Benoist odniósł się do ostatnich wyników wyborczych francuskiego Frontu Narodowego. Twórca ideologii Nouvelle Droite uważa, że partia Marine Le Pen stale się rozwija, choć ma przeciwko sobie partie prawicy i lewicy a także medialną machinę propagandową.

W rozmowie dla serwisu „Boulevard Voltaire”, de Benoist twierdzi, że choć Front nie rządzi w żadnym z regionów, odniósł on duży sukces. Liczba radnych narodowców zwiększyła się bowiem do 350, co z pewnością rozwiąże problem finansowania kampanii Marine Le Pen w wyborach prezydenckich w 2017 r. Partia ma jednocześnie przeciwko sobie ugrupowania prawicy i lewicy, wszystkie grupy medialne oraz organizacje żydowskie, masońskie oraz stowarzyszenia przedsiębiorców. Fakt, iż FN zdobywa coraz więcej głosów mając przeciwko sobie wszystkich ma wskazywać, że Francuzi w coraz większym stopniu odrzucają rządzący establishment.

Front w chwili obecnej odpowiada bowiem na najważniejsze potrzeby Francuzów. Według de Benoista są nimi zbiorowa tożsamość, suwerenność polityczna i bezpieczeństwo w sprawach społecznych. Narodowcy mają w tej kwestii dwa punkty odwołania, którymi są ich wyborcy w postaci młodzieży oraz członków klasy średniej. Osoby głosujące na FN są więc przede wszystkim zagrożone utratą obecnej pozycji społecznej, a także obawiają się masowej imigracji oraz bezrobocia. We Francji istnieje natomiast podział na dwie grupy społeczne, którymi są osoby czerpiące zyski z globalizacji oraz jej ofiary. De Benoist uważa, że w tej kwestii najcelniej wypowiedział się lewicowy publicysta Jacques Julliard, dla którego głosowanie na Front jest ucieleśnieniem marksistowskiej wizji, gdzie sojusz proletariatu i klas średnich występuje przeciwko burżuazji.

Jednocześnie FN zmusza lewicę do popełniania poważnych błędów, a wręcz harakiri. Dla francuskiego myśliciela takim działaniem było poparcie w drugiej turze wyborów regionalnych kandydatów centroprawicy, choć jeszcze niedawno socjaliści oskarżali partię Nicolasa Sarkozy’ego o przejmowanie poglądów nacjonalistycznych.

Sam Front w wyborach prezydenckich stanie przed trudnym zadaniem. Co prawda udział Le Pen w drugiej turze nie jest przesądzony, jednak jeśli szefowa narodowców będzie chciała wygrać w głosowaniu, będzie musiała zmobilizować zarówno elektorat prawicy, jak i lewicy.

Źródło: Boulevard Voltaire

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s