Front Narodowy odpowiada premierowi Francji

front-national-konferencjaFront Narodowy (Front National) odpowiedział w komunikacie prasowym na sobotni wywiad, jakiego państwowej telewizji udzielił premier Manuel Valls. Powiedział w nim, że zwycięstwo narodowców w wyborach prezydenckich w 2017 r., może „rozbić” Francję. Front uważa, że słowa lidera socjalistów wskazują na panikę rządzących, a także na istniejące porozumienie między Partią Socjalistyczną i centroprawicowym UMP.

Czytaj dalej

Front Narodowy: centroprawica zdradza swoich wyborców

frontnationalFrancuski Front Narodowy (Front National) alarmuje, iż centroprawicowa Unia na rzecz Ruchu Ludowego (Union pour un mouvement populaire), zdradza swoich wyborców, ponieważ dogaduje się z lewicą przed drugą turą wyborów komunalnych. W najbliższą niedzielę, ponad 200 narodowców będzie walczyło o stanowiska burmistrza francuskich miast i miasteczek. Z tej okazji odradza się tzw. „front republikański”, czyli porozumienie od centroprawicy po skrajną lewicę, skierowane przeciwko kandydatom Frontu Narodowego. W miasteczku Billy-Montigny, przegrany kandydat UMP, poparł obecnego burmistrza, reprezentującego Francuską Partię Komunistyczną. W Forbach centroprawica ma poprzeć natomiast członka Partii Socjalistycznej. Po wynikach niedzielnych wyborów, socjalistyczny premier Jean-Marc Ayrault wezwał wszystkie partie polityczne, do ponownego przeciwstawienia się kandydatom Frontu. Porozumienie zostało zawieszone w 2012 roku, gdy UMP postanowiło pozostać neutralne, gdy dochodzi do pojedynku pomiędzy narodowcami a lewicą, mimo sondaży wskazujących, że większość wyborców prawicy, chce by UMP poparło w drugiej turze działaczy FN. Partia Marine Le Pen twierdzi, że centroprawica udzielając wsparcia lewicy, działa przeciwko francuskim robotnikom i udowadnia, że nie różni się niemal w niczym od socjalistów.

Czytaj dalej

Le Pen: centroprawica już nie żyje

Marine-Le-PenSzefowa francuskiego Frontu Narodowego (Front National), Marine Le Pen, zapowiada swoje najbliższe cele, którymi są: zdobycie władzy oraz rozbicie centroprawicowej Unii na rzecz Ruchu Ludowego (Union pour un mouvement populaire). Przewodnicząca FN twierdzi wręcz, że UMP „już nie żyje”, a przed zbliżającymi się wyborami komunalnymi, wielu działaczy centroprawicy nie afiszuje się ze swoją afiliacją partyjną, bowiem jest ona balastem. Od jesieni 2012 roku, gdy wewnątrz UMP przeprowadzono wybory na przewodniczącego, partia jest skonfliktowana wewnętrznie, przez wielotygodniowe kłótnie dotyczące wyników elekcji na nowego przewodniczącego. W ostatnich tygodniach ujawniono również, iż współpracownicy sekretarza generalnego UMP, Jeana-Francoisa Cope, mieli płacić nawet dwa razy te same rachunki, a także przyznawać sobie wysokie pensje. Zdaniem Le Pen, centroprawica jest przesiąknięta podobną zgnilizną, dlatego należy posłać ją do grobu. Poza tym, szefowa FN liczy nawet na tysiąc mandatów radnych miejskich, zaś ogółem Front wystawił 596 list partyjnych, poprawiając dotychczasowy rekord 512 w wyborach 1995 roku.

Czytaj dalej

Pojedynek FN i centroprawicy w wyborach uzupełniających

frontnationalKandydat Frontu Narodowego (Front National) Etienne Bousquet-Cassagne znalazł się w drugiej turze wyborów uzupełniających w okręgu Villeneuve-sur-Lot. W wyścigu o mandat francuskiego Zgromadzenia Narodowego, zmierzy się z kandydatem centroprawicowej Unii na rzecz Ruchu Ludowego (UMP)  Jeanem-Louisem Costesem. Porażkę poniósł socjalista Bernard Barral choć dotąd okręg był uznawany za bastion jego ugrupowania. Kandydat UMP otrzymał 28,71% głosów, zaś nacjonalistę poparło 26,04%. Co ciekawe socjalista wezwał swoich zwolenników do głosowania w drugiej turze na członka centroprawicy, mówiąc, że w 2002 roku poparł Jacquesa Chiraca przeciwko Jean Marie Le Penowi w wyborach prezydenckich. Kordon sanitarny wokół Frontu, a więc porozumienie centroprawicy i lewicy przeciwko nacjonalistom, trwa już od lat 80, gdy wprowadzono wybory jednomandatowe z dwiema turami, aby uderzyć w FN.

Czytaj dalej