Centroprawicowy dziennik atakuje Toroczkaia

toroczkaiZwycięstwo węgierskiego nacjonalisty László Toroczkaia, w wyborach na burmistrza jednej z miejscowości, spotkało się z histeryczną reakcją wszystkich sił politycznych od lewicy po prawicę. Na łamach dziennika „Magyar Nemzet”, popierającego rządzącą centroprawicę z Fideszu, ukazał się artykuł krytykujący zarówno nacjonalistę jak i opozycyjną lewicę. Padają w nim epitety znane z lewicowo-liberalnych mediów, tak więc Toroczkai jest oczywiście „przywódcą skrajnie prawicowej subkultury”, jego zwycięstwo to triumf „rozwijającego się prawicowego ekstremizmu” uzupełnionego o „antysemityzm”. Publicysta gazety próbuje też budować podejrzenia wobec Toroczkaia, pisząc o tym, iż w 2006 roku dokonał ataku na telewizję i nie został za to ukarany, choć po sądach targano „wielu praworządnych obywateli, ranionych podczas protestów”. Artykuł jest również atakiem na lewicową opozycję wobec Fideszu, która oskarża centroprawicę o „faszyzm”, zamiast wspierać „antyfaszystowskie” działania rządu. Lewicowcy i liberałowie są wręcz oskarżani o ciche przyzwolenie dla działań „skrajnej prawicy”, bowiem nie poparli oni centroprawicowego kontrkandydata Toroczkaia.

Czytaj dalej