Bomba pod lokalem Akcji Francuskiej

W niedzielę nad ranem pod lokalną siedzibą Akcji Francuskiej w Marsylii wybuchła bomba, która co prawda uszkodziła tylko drzwi wejściowe, ale zdaniem nacjonalistycznych rojalistów była potwierdzeniem bezkarności lokalnych środowisk związanych ze skrajną lewicą.

Czytaj dalej

Reklamy

Niemieccy nacjonaliści w obronie „Marszu Łukowa”

lukow-die-rechteGrupa niemieckich nacjonalistów zmobilizowanych przez partię Die Rechte manifestowała w poniedziałek w Dortmundzie, gdzie odbyła się pikieta grup lewicowych przeciwko rosnącej popularności nacjonalizmu w Europie Środkowo-Wschodniej. Jednym z symptomów tego trendu ma być tradycyjny „Marsz Łukowa”, który w połowie lutego organizują bułgarscy nacjonaliści.

Czytaj dalej

Protesty przeciwko sukcesowi „Naszej Słowacji”

kotleba-zborovZaskakujący wynik nacjonalistów z Partii Ludowej „Nasza Słowacja” (Ľudová strana „Naše Slovensko”, LS-NS) wzbudza najwięcej kontrowersji po sobotnich wyborach parlamentarnych u naszych południowych sąsiadów. W poniedziałek w Bratysławie odbyła się z tej okazji manifestacja „antyfaszystów”, natomiast słowacki prezydent nie zaprosił na powyborcze konsultacje lidera partii Mariana Kotleby.

Czytaj dalej

Działacz Nordisk Ungdom w stanie krytycznym po ataku „antyfaszystów”

nordisk-ungdomDziałacz szwedzkiego Nordisk Ungdom (Nordycka Młodzież) został dotkliwie pobity przez grupę kilkunastu „antyfaszystów”, uzbrojonych w pręty i gaz łzawiący. Jack Smeds uczestniczył w spotkaniu wigilijnym, organizowanym w klubie należącym do NU. Gdy wyszedł na papierosa został napadnięty i dotkliwie pobity. Nacjonalista został odwieziony do szpitala w stanie krytycznym, gdzie dokonano mu trepanacji czaszki z powodu krwawienia między kośćmi czaszki a mózgowiem. Znajduje się on obecnie na oddziale intensywnej terapii, a jego stan jest ciężki, lecz stabilny. Działacze NU uważają, że dotychczas przemocy na tle politycznym nie brano w Szwecji na poważnie, natomiast nagonka na antyimigracyjnych Szwedzkich Demokratów (Sverigedemokraterna), wywołała w skrajnej lewicy poczucie bezkarności. Nacjonaliści dodali w swoim oświadczeniu, że zawsze dystansowali się od wszelkich form przemocy politycznej, opowiadając się za wartościami demokratycznymi.

Czytaj dalej

Kotleba niezaproszony na obchody Słowackiego Powstania Narodowego

kotlebaŻupan bańskobystrzycki Marian Kotleba, nie został zaproszony na obchody 70 rocznicy Słowackiego Powstania Narodowego. Dyrektor Muzeum SNP w Bańskiej Bystrzycy, Stanislav Mičev powiedział mediom, że „nie będzie zapraszał faszysty na obchody antyfaszystowskiego powstania”, ponieważ byłoby to „absurdalne i obrzydliwe”. Jego zdaniem, jeśli Kotleba będzie miał odwagę przyjść na obchody i spojrzeć w oczy weteranom ruchu oporu, może to zrobić, jednak jedynie jako osoba prywatna. Mičev dodał, że nie obchodzi go naruszenie oficjalnego protokołu. Lider Partii Ludowej „Nasza Słowacja” (Ľudová strana – Naše Slovensko) powiedział natomiast mediom, że fakt braku oficjalnego zaproszenia, nie oznacza, iż nie pojawi się on na miejscu, aby zobaczyć obchody rocznicy wybuchu SNP. Kotleba podtrzymał swoje dotychczasowe poglądy, krytyczne wobec powstania, które uważa za szkodliwe, bowiem położyło ono kres istnieniu niepodległego państwa słowackiego.

Czytaj dalej

Akcja zniczowa przeciwko Marianowi Kotlebie

kotleba-świeceOrganizacje studenckie i obywatelskie, zorganizowały na terenach Czech i Słowacji protest przeciwko Marianowi Kotlebie. Słowacki nacjonalista już jutro obejmie urząd żupana kraju bańkobystrzyckiego, co nie podoba się środowiskom zarówno prawicowym i lewicowym. Organizatorzy akcji stawiali znicze w miejscach pamięci Słowackiego Powstania Narodowego, które wybuchło z inspiracji Związku Radzieckiego w 1944 roku i było wymierzone w rządy ks Jozef Tiso i sojusz słowacko-niemiecki. Według słów działaczy „antyfaszystowskich”, protestują oni w ten sposób przeciwko szerzeniu nienawiści na tle etnicznym i rasowym. Jeden z czeskich aktywistów stwierdził, że nie rozumie czemu osoba pokroju Kotleby, wyrażająca swój podziw dla Republiki Słowackiej z czasów wojny, zwyciężyła w miejscu w którym wybuchło wspomniane Powstanie. Słowacki „antyfaszysta” powiedział natomiast dziennikowi SME, że nie dziwi go istnienie osób o „narodowo-socjalistycznych poglądach”, ale jest zszokowany, iż zwyciężył on w demokratycznych wyborach.

Czytaj dalej