Bułgarski parlament bez nacjonalistów

Wybory parlamentarne w Bułgarii okazały się klęską ugrupowań nacjonalistycznych. Żadne z nich nie przekroczyło progu wyborczego, bo w lutym zadecydowały one o zakończeniu współpracy w ramach koalicji Zjednoczonych Patriotów. Najmniej do reelekcji zabrakło politykom WMRO – Bułgarskiego Ruchu Narodowego.

Wspomniane WMRO wraz z Narodowym Frontem Ocalenia Bułgarii (NFSB) przez ostatnie cztery lata współrządziło krajem wraz z centroprawicowymi Obywatelami na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii (GERB). To właśnie afery związane z partią premiera Bojko Borisowa odbiły się najmocniej na jego koalicjantach.

WMRO było najbliżej przekroczenia progu wyborczego. Ostatecznie na ugrupowanie oddało swój głos ponad 116 tys. osób, co dało 3,58 proc. wszystkich głosów. Przewodniczący partii, Krasimir Karakaczanow, zapewnił wszystkich wyborców, że nacjonaliści będą zabiegać o ich interesy także poza Zgromadzeniem Narodowym. WMRO tradycyjnie ma być również zainteresowane bułgarskimi prawami do Macedonii.

NFSB po opuszczeniu Zjednoczonych Patriotów zdecydowało się wystartować w wyborach z populistyczną partią Wola, dowodzoną przez kontrowersyjnego biznesmena Weselina Mareszkiego. Ich koalicja otrzymała łącznie nieco ponad 75 tys. , czyli 2,33 proc. wszystkich oddanych głosów.

Powoli z bułgarskiej sceny politycznej schodzi ATAKA Wolena Siderowa. która pierwszy raz od szesnastu lat nie będzie reprezentowana w tamtejszym parlamencie.

Źródło: WMRO

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s