Jobbik na Forum Ekonomicznym w Krynicy

Posłowie Márton Gyöngyösi i Lajos Kepi reprezentowali węgierski Jobbik na ubiegłotygodniowym Forum Ekonomicznym w Krynicy. Obaj politycy wzięli udział w panelach dyskusyjnych, podczas których zwracali głównie uwagę na konieczność odzyskania tożsamości europejskiej oraz sprostania wyzwaniom współczesnego świata wielobiegunowego. Jobbik wciąż uważa bowiem, że Europa powinna opierać się na wartościach chrześcijańskich i humanistycznych.

Gyöngyösi uczestniczył w panelu dyskusyjnym „Europa Schumana jako wspólnota narodów” wraz z polskimi, francuskimi i holenderskimi parlamentarzystami, a także z szefem komisji spraw zagranicznych węgierskiego parlamentu, Zsoltem Nemethem. Wiceprezes Jobbiku zwracał głównie uwagę na problemy, jakie trapią obecnie kontynent europejski. Mają być nimi przede wszystkim kwestie związane ze społecznymi konsekwencjami cyfryzacji i globalizacji, oraz znalezienia własnego miejsca w wielobiegunowym świecie zdominowanym przez Stany Zjednoczone, Rosję, Chiny i Indie.

Węgierski nacjonalista twierdzi więc, że „nawet największe kraje europejskie są zbyt małe, by same mogły stać się czynnikiem w światowej polityce„, dlatego też państwa kontynentu są skazane na współpracę w tej czy innej formie. Według Gyöngyösiego Europa może odrodzić się tylko poprzez powrót do swojej tożsamości, stąd spór pomiędzy zwolennikami federalizacji i bardziej luźnej kooperacji jest bezcelowy, ponieważ obie te koncepcje są utopijne. Europa powinna zamiast tego znaleźć wspomniane wspólne wartości, przy czym zdaniem posła Jobbiku archaiczna jest też XIX-wieczna koncepcja państwa narodowego, zyskująca zwłaszcza popularność w Europie Środkowo-Wschodniej.

Współczesne państwa nie są już bowiem samowystarczalne, a żadne z nich nie może sobie pozwolić na całkowitą niezależność. Gyöngyösi zauważa przy tym, że dwie części Europy dzielą zdecydowane różnice. Europa Zachodnia boryka się więc z problemami wielokulturowości oraz konsumpcjonizmu, natomiast Europa Środkowo-Wschodnia nękana jest przez ubóstwo, masową emigrację utalentowanej młodzieży i gospodarczą zależność od zachodniego kapitału. Obie strony muszą z tego powodu znaleźć wspólny kompromis, lecz nie może on się opierać jedynie na wspólnym wrogu w postaci islamu i imigracji.

Jak dotąd jedyną udaną próbą podobnej współpracy europejskiej jest Konkurs Piosenki „Eurowizja”, jednak znamienny jest w tym kontekście fakt, iż wygrała go… brodata kobieta. To zdaniem Gyöngyösiego nie jest najlepszą promocją kontynentu, który powinien zamiast tego powrócić do wspólnych wartości w postaci europejskiego dziedzictwa rzymskiego i greckiego humanizmu, oświeconego racjonalizmu, etosu wolności i chrześcijańskiej moralności: Właśnie tak można bowiem rozwiązać kryzys współczesnej Europy, winnej opierać się na solidarności chrześcijańskiej i idei Roberta Schumana. Państwa europejskie powinny przy tym mieć możliwość decydowania o sobie na poziomie krajowym, współpracując w wybranych aspektach na arenie międzynarodowej.

Kepi dyskutował z kolei w ramach panelu poświęconego „Europie Karpat”, w którym wzięli udział polscy, ukraińscy i słowaccy politycy oraz eksperci. Poseł Jobbiku skupił się głównie na ochronie środowiska w tym regionie, która rozwija się powoli od 2003 roku, kiedy kilka państw podpisało „Konwencję Karpacką”. Zdaniem Kepiego eksploatacja gospodarcza tych terenów musi się kiedyś skończyć, ponieważ zysk ekonomiczny nie może być jedyną wartością, a same dorzecze Karpat należy do „zielonych płuc” całego kontynentu.

Źródła: Jobbik / Alfahir.hu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s