Węgierscy nacjonaliści przeciwko rumuńskim represjom

Pod ambasadą Rumunii w Budapeszcie odbył się protest węgierskich nacjonalistów, którzy domagają się uwolnienia dwóch swoich towarzyszy, którzy zostali skazani przez tamtejszy sąd za rzekomą próbę zamachu terrorystycznego. Według Węgrów podobne działania mają zastraszać wszystkich działaczy ich mniejszości, aby nie domagali się utworzenia autonomii terytorialnej.

Demonstrację pod rumuńską placówką dyplomatyczną w węgierskiej stolicy zorganizowali działacze Ruchu 64 Komitaty (Hatvannégy Vármegye Ifjúsági Mozgalom, HVIM), a wsparli ją politycy nowej partii „Nasza Ojczyzna” (Mi Hazánk). István Beke i Zoltán Szőcs, dwaj działacze węgierskiej mniejszości skazani niedawno na pięć lat więzienia za rzekome przygotowywanie zamachu terrorystycznego, są właśnie członkami HVIM, stąd też to właśnie ta organizacja młodzieżowa postanowiła zwrócić uwagę na ich problem.

Według przedstawicieli HVIM decyzja rumuńskiego sądu ma wyłącznie podłoże polityczne, ponieważ w niższej instancji zmieniono kwalifikację wysuwanych pod ich adresem oskarżeń i otrzymali oni z tego powodu dużo łagodniejsze wyroki. Zakwestionował je jednak rumuński Sąd Najwyższy, od decyzji którego nie ma już odwołania.

Kary pięciu lat więzienia dla Beke i Szőcsa mają więc być sankcjami o charakterze politycznym, które są zdefiniowane zresztą w prawie międzynarodowym. Proces obu działaczy HVIM był więc tego modelowym przykładem, ponieważ węgierscy nacjonaliści zostali pozbawieni prawa do rzetelnego procesu sądowego i obrony, a także zostali skazani z powodu przynależności do konkretnej grupy politycznej. Ich główną winą było więc domaganie się przez nich autonomii terytorialnej Węgrów zamieszkujących Rumunię.

Honorowy przewodniczący HVIM Gyula György Zagyva porównał działania państwa rumuńskiego do przekroczenia Rubikonu. Jego zdaniem Bukareszt wysłał Węgrom jasny sygnał, iż muszą oni walczyć o swoją autonomię na terytorium Rumunii, ponieważ w przeciwnym razie każdy przedstawiciel tej mniejszości będzie mógł zostać aresztowany. Zagyva wezwał przy tym do codziennego podejmowania działań w sprawie dwóch więzionych członków HVIM, nawet jeśli miałoby się to ograniczać jedynie do aktywności na Facebook’u.

Założyciel HVIM i przewodniczący „Naszej Ojczyzny” László Toroczkai na początku swojego wystąpienia podziękował zgromadzonym za przybycie, ponieważ jak pisał jeden z węgierskich wieszczy, „każdy Węgier jest odpowiedzialny za każdego Węgra”. Zwrócił on przy tym uwagę na fakt, iż dwóch młodych ludzi jest więzionych tylko dlatego, że chcieli walczyć z problemami występującymi od dawna w basenie karpackim, zaś obecnie karygodnym jest milczenie na ten temat. Tymczasem moralnym obowiązkiem każdego Węgra jest stanie w obronie swoich rodaków, bez względu na ich organizacyjną przynależność.

Źródło: Patriota.info

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s