Złoty Świt upamiętnił poległych generałów (+WIDEO/FOTO)

Złoty Świt zorganizował swoją coroczną i zarazem największą demonstrację, upamiętniającą wydarzenia z 1996 roku, kiedy turecka armia miała zestrzelić nad sporną wyspą Imia śmigłowiec z trzema greckimi oficerami. W tym roku greccy nacjonaliści dodatkowo krytykowali działania rządu, chcącego porozumieć się z sąsiednią Macedonią w sprawie używania tej historycznej nazwy.

Kilkanaście tysięcy narodowych radykałów przeszło ulicami Aten w sobotę, robiąc to tym samym po raz dwudziesty drugi. Złoty Świt podkreślał z tego powodu, że od 1996 roku i pierwszej edycji manifestacji udało mu się po raz kolejny przezwyciężyć kłody rzucane partii pod nogi przez rządzący system.

Rzecznik nacjonalistów, Aleksander Elder, w swoim przemówieniu stwierdził, że manifestujący w rocznicę wydarzeń na wyspie Imia są prawdziwymi strażnikami greckiej historii i nigdy nie zapomną o poświęceniu greckich oficerów. O trzech wojskowych zmarłych w wyniku katastrofy śmigłowca mówił poseł Ilias Kasidiaris, który przypomniał o zdradzie socjalistycznego greckiego rządu w sprawie wspomnianego spornego terytorium. Jeden z liderów Złotego Świtu porównał ówczesne działania władzy w grecko-tureckim sporze do obecnych negocjacji z sąsiednią Macedonią, zmierzających do uznania prawy tego państwa do używania historycznej nazwy.

Podczas demonstracji przemawiał również przewodniczący cypryjskiego Ludowego Frontu Narodowego (ELAM) Kristos Kristou, który w niedawnych wyborach prezydenckich na Cyprze zdobył 5,65 proc. wszystkich głosów. Wypowiadał się on niepochlebnie o greckiej administracji wyspy, ponieważ obaj główni faworyci wyścigu o fotel prezydencki opowiadali się za federalizacją cypryjskiego terytorium.

Następnie odczytano specjalny list, wystosowany do greckich nacjonalistów przez Vojislava Šešelja, przewodniczącego Serbskiej Partii Radykalnej (Srpska radikalna stranka, SRS), w którym serbski polityk wyraził szacunek dla greckich oficerów. Jednocześnie Šešelja podkreślił, iż nie zgadza się ze wszystkimi postulatami Złotego Świtu, dotyczącymi przede wszystkim granicy macedońsko-serbskiej.

Szef Złotego Świtu, Nikolaos Michaloliakos także zabrał głos w sprawie Macedonii i przypomniał, że tylko jego ugrupowanie ma tej sprawie niezmienne stanowisko, stąd sprzeciwia się oddaniu słowiańskiemu państwu prawa do używania historycznej greckiej nazwy. Parlamentarzysta odniósł się ponadto do prześladowań ze strony systemu, zauważając nieskuteczność polityki nalotów na siedziby narodowych radykałów, czy też podkładania ładunków wybuchowych przez skrajną lewicę. Dodatkowo lider Złotego Świtu z nadzieją spogląda na wyniki ELAM na Cyprze, które pokazują, iż na wyspie wciąż obecni są greccy patrioci.

Jednocześnie Michaloliakos skrytykował tureckiego prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana, twierdzącego, że w relacjach jego kraju z Grecją istnieje „150 problemów”, co było nawiązaniem do liczby wysp znajdujących się na spornych wodach Morza Egejskiego. Przede wszystkim jednak przywódca greckich narodowych radykałów ma pretensje do polityków ze swojego kraju, którzy milcząco słuchają podobnych wypowiedzi. Kończąc swoje przemówienie, przewodniczący Złotego Świtu podkreślił, że greccy nacjonaliści zawsze będą inspirowali się poległymi oficerami.

Źródło: Złoty Świt 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s