Politycy związani z Jobbikiem krytykują partię

Były poseł Tamás Gaudi-Nagy oraz europoseł Krisztina Morvai, wybrani z list nacjonalistów, zdystansowali się od obecnej linii ugrupowania. Oboje twierdzą bowiem, że nacjonaliści odeszli od „klasycznego narodowego radykalizmu”, a wielu działaczy i sympatyków partii nie może zrozumieć jej obecnego kursu obliczonego na zbliżenie ze środowiskami lewicowo-liberalnymi w celu odsunięcia od władzy Viktora Orbána.

Gaudi-Nagy udzielił wywiadu prorządowemu dziennikowi „Magyar Idők”, który wpierw pytał go o możliwość zablokowania obowiązkowych kwot uchodźców proponowanych państwom unijnym przez Komisję Europejską. Następnie jednak dziennikarz gazety przeszedł do pytań o stanowisko Jobbiku, które zostało skrytykowane przez dotychczasowego prawnika partii.

Były poseł stwierdził, iż wiele osób jest rozczarowanych obecnym kierunkiem politycznym obranym przez nacjonalistów, ponieważ nie ma on zbyt wiele wspólnego z „klasycznym narodowym radykalizmem”, ale coraz bardziej dryfuje w stronę lewicowo-liberalnej opozycji. Zdaniem Gaudi-Nagya, który formalnie nigdy nie należał do Jobbiku, jego lider Gábor Vona obecnie oszukał swoich wyborców.

Prawnik uważa bowiem, że droga obrana przez Vonę jest wprost wyjęta z dzieł Machiavellego, ale uświęcanie środków w celu zdobycia władzy jest źle odbierane przez narodowych radykałów i prowadzi do utraty zaufania przez dotychczasowych zwolenników Jobbiku. Z tego powodu partia ma już „lubić wszystkich”, zaś w szczególności biznesmena Lajosa Simicskę, czyli oligarchy skonfliktowanego od ponad dwóch lat z rządzącym Fideszem.

Jednocześnie były już współpracownik Jobbiku zauważa, iż kilka lat temu partyjne wiece gromadziły wiele tysięcy osób, natomiast obecnie zjawia się ich co najwyżej kilkuset. Dodatkowo Gaudi-Nagy nie jest zwolennikiem absolutnej krytyki rządów Orbána i w wywiadzie stara się bronić chociażby polityki gospodarczej Fideszu, przy czym stara się bagatelizować coraz poważniejszy problem korupcji na Węgrzech.

Podobnego wywiadu udzieliła Morvai, która także nie będąc członkiem partii została wybrana z jej list do Parlamentu Europejskiego w 2009 i 2014 roku. W rozmowie z prorządowym tygodnikiem „Heti Válasz” europoseł stwierdziła, iż nie wie czy w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych poprze Jobbik, czy też Fidesz, bo nie wie już jakie jest stanowisko nacjonalistów wobec osiedlenia na Węgrzech imigrantów, a od tego uzależnia swoje poparcie dla konkretnej partii.

Europoseł nieformalnie związana z Jobbikiem uważa podobnie jak Gaudi-Nagy, iż od trzech lat nie jest już w bliskich relacjach z Voną, a samo ugrupowanie jak na razie zawodzi swoich radykalnych zwolenników z powodu konszachtów z lewicowo-liberalną opozycją. Morvai chwali też niektóre posunięcia rządzącej centroprawicy, podczas gdy Jobbik jest krytykuje gabinet Orbána.

Źródła: Magyar Idők / Index.hu 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s