Jobbik celebrował Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej

Politycy i działacze węgierskiego Jobbiku celebrowali 23 marca w Budapeszcie Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Nacjonaliści podkreślali, że Polska i Węgry powinny działać przede wszystkim na rzecz wzmocnienia roli Europy Środkowo-Wschodniej w Unii Europejskiej.

Działacze Jobbiku zorganizowali konferencję z udziałem Węgrów i Polaków pod siedzibą węgierskiego ministerstwa spraw zagranicznych w Budapeszcie. Wiceprzewodniczący parlamentarnej komisji spraw zagranicznych Márton Gyöngyösi otwierając zgromadzenie stwierdził, iż przyjaźń polsko-węgierska sięga czasów, kiedy oba nasze kraje były kluczowymi państwami Europy Środkowej, a na dodatek nigdy nie doszło do wzajemnych konfliktów, dlatego nasze państwa mają historyczne obowiązki wobec całego regionu.

Zdaniem posła Jobbiku zadaniem Polski i Węgier nie jest osłanianie interesów amerykańskich, niemieckich, francuskich czy rosyjskich interesów, ale reprezentowanie Europy Środkowej w Unii Europejskiej i na świecie na tych samych warunkach. Tym samym Gyöngyösi nawiązał do ubiegłotygodniowej konferencji w Budapeszcie, podczas której w obecności działaczy z ośmiu krajów uruchomiono inicjatywę mającą na celu wyrównanie poziomu płac pomiędzy naszym regionem i Europą Zachodnią.

Gyöngyösi podkreślił, że Dzień Polsko-Węgierskiej przyjaźni nie może być jedynie dniem obchodów, ale powinien być dniem wspólnych interesów i celów. Relacje polsko-węgierskie nie mogą więc sprowadzać się jedynie do czysto sentymentalnych wspomnień, ale powinny stać się podstawą obustronnych wysiłków.

Szef młodzieżówki Jobbiku i partyjnego sztabu do spraw zagranicznych Szabolcs Szalay powiedział natomiast, że wiele państw może pochwalić się intensywnymi kontaktami, ale Węgrzy mają prawdziwych przyjaciół , z którymi łączą ich nie język i pochodzenie, lecz wieki zmagań z zewnętrznymi wrogami. Szalay podał jako przykład czasy komunistyczne, kiedy protesty w Polsce wywołały antykomunistyczną rewolucję na Węgrzech.

Działacz partyjnej młodzieżówki zauważył przy tym, że w porównaniu do Polski na Węgrzech nie otwarto tajnych akt policyjnych, stąd dawni informatorzy komunistycznego reżimu dalej znajdują swoje miejsce w sferze publicznej i za każdym razem cofają węgierski naród do XX wieku.

Źródło: Jobbik

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s