Jobbik celebrował rocznicę Rewolucji Węgierskiej 1848 roku

Nacjonaliści z Jobbiku tradycyjnie uczcili kolejną rocznicę wybuchu Rewolucji Węgierskiej, której celem w 1848 roku było powołanie rządu Węgier niezależnego od Cesarstwa Austriackiego. Politycy partii w trakcie wiecu mocno krytykowali obecnego premiera Viktora Orbána za marnowanie publicznych pieniędzy i używanie państwowych mediów do celów politycznych.

Obchody 169. rocznicy Rewolucji Węgierskiej zostały zorganizowane przez Jobbik na Placu 15 Marca w Budapeszcie, który nawiązuje właśnie do daty wybuchu powstania skierowanego przeciwko habsburskiej monarchii.

Jako pierwszy głos w trakcie wiecu zabrała prawniczka dr  Andrea Varga-Damm, która wskazywała na podobieństwa pomiędzy rokiem 1848 i 2017. Dotyczą one chociażby sytuacji medialnej, ponieważ powstańcy domagali się między innymi zniesienia cenzury, natomiast obecne media finansowane z pieniędzy podatników zajmują się zniekształcaniem prawdy i są coraz częściej krytykowane przez zwykłych Węgrów. Ponadto przodkowie dzisiejszych Węgrów walczyli o odpowiedzialne rządy, a tymczasem władza centroprawicowego Fideszu od kilku lat nie jest w stanie rozwiązać chociażby problemów osób posiadających kredyty walutowe. Varga-Damm podkreśliła przy tym, iż Węgrzy są nadal jednym z najbardziej utalentowanych narodów i nie mogą tracić ducha.

Wiceprezes Jobbiku Dániel Z. Kárpát uważa natomiast, że rządzący chcą wytępić Węgrów, zdegradować ich i kontrolować wszystko począwszy od wyników meczów piłkarskich po węgierski system podatkowy. Zdaniem nacjonalistycznego posła, Węgrzy żyją w kraju współczesnego niewolnictwa, natomiast sami politycy Fideszu są jedynie wasalami. Kárpát zauważył, że wynagrodzenia netto na Węgrzech wzrosły niewiele, nierozwiązana została kwestia kredytów walutowych, a dotacje na działalność gospodarczą trafiają do zagranicznych przedsiębiorstw. Dlatego Jobbik jest zdecydowany na pociągnięcie do odpowiedzialności banków odpowiadających za oszukanie setek tysięcy Węgrów.

Erik Fülöp, wiceprezes Jobbiku i burmistrz Tiszavasvári, zacytował słowa pochodzącego z jego miasta bohatera rewolucji Pála Vasvára, który powiedział, iż „każdy naród, który się poddaje nie zasługuje na wolność”. Zdaniem Fülöpa gdyby Vasvár żył dzisiaj, powiedziałby, że Węgrzy nie zasługują na wolność. Samorządowiec porównał jednocześnie elity współczesne i te walczące o niepodległość w XIX w., wskazując na odpowiedzialne zachowanie dawnej szlachty, która w porównaniu do współczesnej elity dbała o swój kraj i chciała pracować na rzecz jego rozwoju. Wiceszef Jobbiku dodał, iż Węgrzy są coraz bardziej krytyczny wobec rządu Viktora Orbána, stąd jego partia ma szansę zastąpić Fidesz po przyszłorocznych wyborach parlamentarnych.

Przewodniczący Jobbiku Gábor Vona stwierdził natomiast, że dziedzictwo marca 1848 roku streszcza się w słowach „nie możemy żyć bez wolności”. Jednocześnie Vona zauważył, iż wolność w XIX w. została zabrana Węgrom przez czynniki zewnętrzne w postaci wicekrółów działających w interesie obcych mocarstw, ale także przez siły wewnętrzne w postaci feudałów. W czasie współczesnych rządów socjalistów Węgrzy byli rządzeni przez tych pierwszych, natomiast obecnie znajdują się w objęciach feudałów, a tymczasem naród węgierski odrzuca obie te grupy.

Zdaniem Vony dziewiętnastowieczni rewolucjoniści reprezentowali wszystkich Węgrów, stąd połączyli w jedno duszę narodu i jego tożsamość, a XX w. pokazał natomiast co dzieje się, kiedy te dwa czynniki nie są ze sobą złączone. Właśnie na tym korzystał komunistyczny dyktator János Kádár prześladujący Węgrów pod pretekstem pracy dla ludu, a obecnie beneficjentem takiego stanu rzeczy jest Orbán próbujący wykluczyć niektórych członków narodu twierdząc, iż pracuje właśnie na jego rzecz. Kádár i Orbán mają więc cechy wspólne, ponieważ przez obu tych polityków Węgrzy stracili swoją wolność, bezpieczeństwo i sprawiedliwość.

Nacjonaliści opowiadają się tymczasem za przywróceniem wolności i sprawiedliwości, co chcą osiągnąć przede wszystkim poprzez walkę z korupcją oraz opodatkowanie dochodów oligarchów wzbogacających się w ostatnich latach dzięki państwowym dotacjom. Jednocześnie Jobbik popiera pomysł ustanowienia jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę, na co nie chce zgodzić się rząd Fideszu.

Źródło: Jobbik

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s