Doroczna konwencja programowa Jobbiku

jobbik-konwencja-2015Jobbik zorganizował swoją doroczną konwencję, która rozpoczyna każdy nowy rok działalności ugrupowania. Gábor Vona, lider węgierskich nacjonalistów, przedstawił najważniejsze założenia partii na najbliższy rok, a głównym celem Jobbiku ma być budowanie pomostów w kontaktach ze społeczeństwem.

Na konwencji pojawiło się blisko 2 tys. gości, w tym zagraniczni dyplomaci oraz nacjonaliści z innych państw. Wydarzeniu towarzyszyły pokazy tańców ludowych, występ pop-rockowego zespołu  Ismerős Arcok, a także odznaczenie historyka dr Gyuli Popély’ego orderem imienia Gergely’ego Pongrátza, jednego z założycieli Jobbiku i bohatera Rewolucji Węgierskiej 1956 roku. Głównym punktem programu jest jednak co roku wystąpienie lidera partii.

Gábor Vona rozpoczął swoje przemówienie od omówienia obecnej sytuacji Europy. Według niego Unia Europejska jest tworem chorym od czasu przyjęcia Traktatu Lizbońskiego, a jej przywódcy zamiast znajdywania skutecznych rozwiązań, zachwycają się wszystkimi jej chorobami. Nowa Europa powinna być więc wspólnotą narodów, które wzajemnie się wspierają, jednak przede wszystkim stoją na własnych nogach. W ciągu ostatnich 25 lat węgierscy politycy rzucili Węgry na głęboką, europejską wodę jednak nie potrafili sami dobrze zarządzać krajem.

Dla przewodniczącego Jobbiku miarą obecnej sytuacji Węgier nie jest fakt, iż rządzący Fidesz jest lepszy od swoich poprzedników w postaci Węgierskiej Partii Socjalistycznej (MSZP). Nacjonaliści są bowiem gotowi na zmianę rządu i tego dokonają, jednak potrzebna jest wytężona praca w ciągu najbliższych 2,5 roku, które dzielą ugrupowanie od kolejnych wyborów parlamentarnych. Jobbik chce więc punktować rząd Viktora Orbana w trzech głównych dziedzinach, a więc korupcji, zdrowia oraz edukacji. Jednocześnie potrzebne jest zjednoczenie narodu węgierskiego, stąd partia chce budować most pomiędzy sobą i społeczeństwem, który będzie wznosił się ponad przestarzały podział na prawicę i lewicę.

Nacjonaliści poddają też krytyce obecną kulturę polityczną, ponieważ jej wewnętrzny dyskurs osiągnął bardzo niski poziom, natomiast rządzący pozwolili dodatkowo na rozprzestrzenienie się korupcji. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, iż ludzie na szczytach władzy są skoncentrowani jedynie na sobie. Jobbik popiera co prawda silne państwo, jednak jest przeciwny nowemu socjalizmowi uosobianemu przez Fidesz. Zamiast tego potrzebna jest budowa nowej klasy średniej, ponieważ projekt idei społeczeństwa obywatelskiego stworzony przez partię Orbana zamienił się w system feudalny.

Vona jest przeciwnikiem innych zmian wdrażanych przez Fidesz, w postaci propozycji nowelizacji konstytucji w imię walki z terroryzmem. Zakłada ona, że w razie stwierdzenia zagrożenia terrorystycznego, rząd będzie mógł przejąć niemal dyktatorską władzę i swoimi dekretami m.in. odłączyć internet i telewizję. Szef Jobbiku pytał się więc retorycznie zwolenników Fideszu, jak czuliby się gdyby podobne prawo obowiązywało w 2006 r. i skorzystał z niego ówczesny premier Ferenc Gyurcsány.

Jobbik chce też wykorzystywać instytucje referendów. Vona zauważył, że w 2008 r. na Węgrzech przeprowadzono referendum, którym Fidesz chciał sprawić kłopoty rządzącej koalicji socjalistów i liberałów. Teraz jednak partia Orbana znacząco osłabia tą instytucję, bowiem wyjaśnienie spraw korupcji, opieki zdrowotnej i edukacji nie leży w interesie Fideszu. Stąd nacjonaliści opowiadają się za przeprowadzeniem realnych konsultacji społecznych.

Źródło: Alfahir.hu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s