HVIM upamiętnił 95 rocznicę Traktatu w Trianon

trianon-obchody-2015-1Węgierski Ruch 64 Komitaty (Hatvannégy Vármegye Ifjúsági Mozgalom, HVIM) zorganizował tradycyjną manifestację upamiętniającą Traktat z Trianon, który w 1920 r. pozbawił Węgrów większości ich ziem. Na 95. rocznicy podpisania dokumentu na ulicach Budapesztu pojawiło się blisko tysiąc osób.

Manifestacja rozpoczęła się na Placu Ötvenhatosok, będącym symbolem komunistycznego zniewolenia Węgier. W trakcie Rewolucji Węgierskiej 1956 r. obalono tam pomnik Józefa Stalina, którego budowa była możliwa po zburzeniu zabytkowego Kościoła Regnum Marianum.

Jako pierwszy głos zabrał Adrián Magvasi,członek zarządu HVIM i redaktor naczelny portalu Alfahir.hu. Przypomniał, że jeszcze kilka lat temu na obchody rocznicy Trianon przychodziło zaledwie kilka osób, natomiast obecnie manifestacja z tej okazji gromadzi każdego roku tysiące węgierskich patriotów. Magvasi uważa, iż rządzący starają się nie mówić o największej tragedii w historii narodu węgierskiego, natomiast katolicki uniwersytet w Budapeszcie nie zamierza poświęcać jej oddzielnego przedmiotu, choć każdy student będzie musiał obowiązkowo zaliczyć na nim historię Holocaustu. Stworzenie silnych Węgier nie będzie natomiast możliwe bez stanowczej polityki zagranicznej, która pozwoli na ponowne poważne traktowanie tego kraju na arenie międzynarodowej. Naczelny Alfahir.hu opowiedział się również za odbudową wspomnianego Kościoła, będącego symbolem chrześcijańskiego charakteru Węgier. Wiara w zmartwychwstanie Boga jest natomiast równoznaczna z wiarą w odrodzenie węgierskiego państwa.

trianon-obchody-2015-2

Wiceprezes Jobbiku Előd Novák zwrócił uwagę na podwójne standardy, które dotyczą współczesnej historii. Wielu nie chce bowiem mówić o Traktacie w Trianon, jako nieaktualnym i nużącym społeczeństwo, tymczasem cały czas słychać o Holocauście, zaś z propagowania wiedzy o nim stworzono specjalny przemysł. Polityk Jobbiku przypomniał przy tym, że posłowie centroprawicowego Fideszu w 1990 r. opuścili salę, gdy w parlamencie upamiętniono podpisanie dokumentu, natomiast dwadzieścia lat później po objęciu władzy w tym względzie niewiele się zmieniło. Obchody dalej organizują głównie nacjonaliści, lecz w kraju czyni to coraz więcej samorządów. Novák przypomniał, że jego partia uznaje interes narodu jako cel nadrzędny, odwołując się do pojęcia wspólnoty narodowej. Wiceszef Jobbiku oskarżył również o zdradę premiera Viktora Orbana, który mimo wcześniejszych zapowiedzi bezwarunkowo poparł przystąpienie Rumunii do Unii Europejskiej, choć kraj ten nie respektuje praw mniejszości narodowych. Obecnie dla rządu Fideszu jest natomiast najważniejsze utrzymanie integralności terytorialnej Ukrainy, poświęcając interesy Węgier na ołtarzu wojny amerykańsko-rosyjskiej. Novák przypomniał, że 4 czerwca przypada także rocznica dokonanej w 1956 r. przez komunistów legalizacji aborcji, która w całym basenie Karpat kosztowała życie prawie 6 mln nienarodzonych Węgrów. W tym czasie podwoiła się natomiast populacja Cyganów.

Następnie nacjonaliści przeszli w marszu wraz z dużą flagą Seklerszczyzny, a więc terenów w Rumunii zamieszkiwanych w większości przez Węgrów. Pod ambasadą Serbii wznoszono krzyki przeciwko Traktatowi w Trianon, natomiast Gergely Kálló z młodzieżówki Jobbiku przypomniał o tysiącach bezimiennych żołnierzy, którzy w XX w. przelali nad Dunajem krew za swoją ojczyznę. Dodał przy tym, iż kolejne rządy po 1989 r. zmarnowały szansę na realizację ich testamentu, nie kwestionując żadnej z międzynarodowych umów dotyczących państw będących w posiadaniu dawnych węgierskich terytoriów. Zamiast tego wszystkie partie polityczne dokonywały zdrady obrażając pamięć historycznej ofiary narodu węgierskiego. Przedstawiciel młodych Jobbiku pokłada nadzieję właśnie w młodzieży, która kilka miesięcy temu zbierała się wieczorem na Placu Bohaterów wierząc w zmartwychwstanie Węgier.Zauważył przy tym, że garstka ludzi wierzących w naród powołała w 2003 r. Jobbik, będący obecnie drugą największą partią polityczną na Węgrzech.

trianon-obchody-2015-3

Lider HVIM György Gyula Zagyva zabrał natomiast głos pod ambasadą Rumunii. Stwierdził, iż w ciągu ostatnich 25 lat prawa do kwestii łamania praw mniejszości węgierskiej dołączały się też kolejne rządy, w tym również gabinet tworzony przez Fidesz, które nawet nie obchodzą rocznicy podpisania traktatu. Zdaniem Zagyvy, obecna sytuacja geopolityczna wskazuje, że w najbliższych dziesięcioleciach może dojść nawet do rewizji granic ustalonych w Trianon, stąd możliwe jest choćby wypracowanie autonomii Węgrów w środkowej Rumunii.

Kolejnym „przystaniem” w trakcie manifestacji była ambasada Słowacji. Gergely Dobay z HVIM w słowackim Komarnie powiedział, iż rok do roku autonomia Seklerszczyzny jest coraz bliższa realizacji, stąd ma również nadzieję na podobne kroki w kwestii południowej Słowacji. Dodał przy tym, że tydzień wcześniej uczestniczył w obchodach rocznicy Trianon w Polsce, gdzie wspólnie z polskimi nacjonalistami upamiętnił dawną węgierską ziemię.

Manifestacja zakończyła się odpaleniem pirotechniki, która towarzyszyła pochodniom niesionym przez nacjonalistów.

trianon-obchody-2015-4

Źródło: Alfahir.hu

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s