Hiszpańscy nacjonaliści w Święto Pracy

1-maj-2015-hiszpaniaHiszpańscy nacjonaliści skupieni w inicjatywie ” La España en Marcha” uczcili Święto Pracy w trakcie wiecu, który miał miejsce na Placu de Chamberi w Madrycie. Podczas swoich przemówień, liderzy kilku partii i organizacji krytykowali obecną sytuację gospodarczą kraju, a także istniejący porządek światowy.

José Luis Corral, przewodniczący Hiszpańskiego Ruchu Katolickiego (Movimiento Católico Español), wezwał do powrotu do tradycyjnego porządku, który wprost potępiał bogacenie się na pracy innych, kradzież, niewolnictwo i lichwę. Obecny ład opiera się bowiem na Nowym Porządku Świata (New World Order), pozwalającym na dominację państw bogatych w ropę i surowce, przy użyciu dodrukowywanych pieniędzy, używanych w handlu międzynarodowym. Według Corrala, jednocześnie państwa te promują politykę eksterminacji choćby poprzez nawoływanie do legalizacji aborcji.

Lider MCE przypomniał, iż Hiszpania funkcjonowała lepiej, gdy była oparta na wartościach katolickich. W kraju powstawały wówczas Kościoły i Katedry, przy których istniał system uniwersytetów, szpitali, domów opieki oraz pomocy społecznej i organizacji charytatywnych. W 1834 r. doszło jednak do konfiskaty dóbr kościelnych oraz zakazu działalności zakonów, zaś chłopi zostali wywłaszczeni ze swojej ziemi. W wyniku tych działań wielu ludzi przeprowadziło się do miast, w których zostali zniewoleni przez dziki kapitalizm, co w ostateczności doprowadziło w 1936 r. do wojny domowej. Dzięki zwycięstwu sił tradycjonalistycznych Hiszpania miała powrócić na chwilę do czasów pokoju i dobrobytu, lecz po upadku gen. Franco sytuacja znów zmieniła się na gorsze. Nacjonaliści powinni więc znów przywrócić na swoje sztandary hasło walki o sprawiedliwość społeczną.

Prezes Sojuszu Narodowego (Alianza Nacional) Pedro Pablo Peña przypomniał o genezie Święta Pracy, które stało się możliwe dzięki walce wyzyskiwanych pracowników, protestujących przeciwko przemocy. Zdaniem szefa AN, socjalne zdobycze poprzedniego systemu i nagromadzenie przez niego kapitału, są obecnie niszczone przez rządy prawicowej Partii Ludowej. Ma ona bowiem kontynuować likwidację przepisów, które przeszkadzają w ograniczaniu praw pracowników, a także zwalczaniu korupcji i bezrobocia. Peña skrytykował także nielegalną imigrację i jej skutki w postaci rozwinięcia się nieuczciwej konkurencji, a przez to do obniżenia płac i warunków pracy.

Manuel Andrino, szef Falangi, przypomniał o ogromnej spuściźnie nacjonalistów, jaką jest krew przelana w walkach za kraj i sprawiedliwość społeczną. Osiągnięciami falangistów z okresu poprzednich rządów mają być fundusz ubezpieczeń społecznych, układy zbiorowe, płatne urlopy, szkoły zawodowe i wiele innych udogodnień dla pracowników. Andrino podkreślił, że współczesna Falanga również nie zapomina o zasadach, prowadzących do rozwoju Hiszpanii i obrony praw pracowniczych.

Jesús Muñoz z Narodowo-Syndykalistycznego Związku Zawodowego Pracowników (Sindicato de Trabajadores Nacional-Sindicalistas), przedstawił natomiast kandydatów nacjonalistów w wyborach samorządowych, podkreślając konieczność wsparcia ich w nadchodzącej kampanii. Wyraził również zadowolenie z działań na rzecz jedności hiszpańskiego ruchu nacjonalistycznego.

Źródło: TNS

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s