Rumunia: konsekwencje karne za symbolikę ruchu legionowego

żelazna-gwardiaRumuński Senat przyjął nowe przepisy, które nakładają kary na osoby posługujące się symboliką Legionu Michała Archanioła (Legiunea Arhanghelul Mihail) i Żelaznej Gwardii (Garda de Fier). Rozpatrywany projekt zakłada kary więzienia od trzech miesięcy do trzech lat, dla osób rozprowadzających, sprzedających i posiadających symbole przedwojennego ruchu legionowego. Podobne kary można otrzymać za używanie flag, transparentów i innych gadżetów, a także pozdrowień, związanych z symbolami rumuńskiego nacjonalizmu, w przestrzeni publicznej. Według pierwotnego projektu ustawy, za tworzenie paramilitarnych organizacji nawiązujących do tradycji legionowej, miało grozić od 3 do 15 lat więzienia. Używanie historycznych symboli rumuńskiego nacjonalizmu, nie jest karane jeśli nie wiąże się z nienawiścią wobec grup etnicznych, a także jest wykorzystywane do krzewienia praw człowieka, lub jest elementem badań naukowych bądź sztuki.

Czytaj dalej

Lider Prawego Sektora oferuje pomoc Żydom z Odessy

prawy-sektor-zydzi-odessaJeden z liderów ukraińskiego Prawego Sektora, Andrey Zagorodniy, pojawił się w środę w synagodze w Odessie. Udał się do niej z Kijowa, tuż po tym, jak we wtorkową noc nieznani sprawcy wymalowali swastyki i antyżydowskie hasła na synagodze i pobliskim cmentarzu żydowskim. Wśród napisów znajdowała się również nazwa Prawego Sektora. Zagorodniy, będący jednocześnie działaczem paramilitarnego UNA-UNSO, potępił incydent i zapewnił naczelnego rabina Odessy, Abrahama Wolfa, że PS odcina się od wszelkich działań mogących mieć charakter antysemicki. Jeden z liderów PS stwierdził, że punktem honoru dla jego partii, jest znalezienie autorów malunków i ich ukaranie. Zaoferował także pomoc w ochronie żydowskich obiektów na terenie Odessy. Rabin stwierdził, że podobne działania mogą być prowokacją sił prorosyjskich, chcących wciągnąć społeczność żydowską do konfliktu na Ukrainie. Po spotkaniu w synagodze, rabin i ukraiński nacjonalista wspólnie zamalowywali napisy pozostawione na żydowskich obiektach.

Czytaj dalej

Burmistrz z Frontu Narodowego rozpoczyna porządki

brioisBurmistrz Hénin-Beaumont, Steeve Briois będący sekretarzem Frontu Narodowego (Front National), zaczął porządki w swoim mieście, zwracając na siebie uwagę większości mediów. Briois zdecydował bowiem, że Liga Praw Człowieka (Ligue des droits de l’Homme), nie będzie mogła korzystać dalej z pomieszczeń należących do samorządu. Zdaniem polityka FN, organizacja jest skrajnie upolityczniona, i w czasie wyborów prowadziła kampanię wymierzoną w jego partię. Na dodatek przez ponad dziesięć lat, użytkowała lokal bezpłatnie, otrzymując dodatkowo wsparcie finansowe od miasta. Briois wycenił, że LDH jest winne miastu prawie 36 tysięcy euro, z tytułu użytkowania lokalu. Zastępca burmistrza Hénin-Beaumont dodaje, że Liga nie miała podpisanej żadnej umowy z miastem. Decyzja Brioisa spotkała się z atakiem mediów od centroprawicy po lewicę, oskarżających działacza Frontu o prześladowanie przeciwników politycznych. Burmistrz odpiera te zarzuty twierdząc, że staje w obronie prawa, bowiem samorząd nie może dotować organizacji prowadzących typowo polityczną działalność. 

Czytaj dalej

Andreas Mölzer rezygnuje z liderowania liście FPÖ

andreasmoeltzerAndreas Mölzer nie będzie liderem listy narodowo-konserwatywnej Wolnościowej Partii Austrii (Freiheitliche Partei Österreichs), w zbliżających się wyborach do Parlamentu Europejskiego. Austriacki polityk zrezygnował ze swojej pozycji, ponieważ stwierdził, że utracił zaufanie swojej partii. Mölzer twierdził, że ustawodawstwo III Rzeszy było liberalne, w porównaniu do restrykcyjnych przepisów Unii Europejskiej. Stwierdził również, że Unii grozi się przekształcenie w „konglomerat czarnuchów”, którym brakuje niemieckiej i austriackiej etyki pracy. Polityk jak wspomniano wcześniej, zrezygnował z liderowania liście po utracie zaufania swojej partii, a nie z powodu ataków establishmentu politycznego i radykalnej lewicy, które chcą pociągnąć go do odpowiedzialności karnej. W sprawie Moelzera wypowiedział się nawet socjaldemokratyczny prezydent kraju, Heinz Fischer, wzywający go do całkowitej rezygnacji ze startu w wyborach. Od wypowiedzi 61-letniego polityka odcięła się również jego partia. Szef FPÖ, Heinz-Christian Strache, powiedział, że działacze ugrupowania powinni uważać na sformułowania których używają, a rzecznik narodowych konserwatystów, Herbert Kickl, odciął się od nazizmu i rasizmu, określając FPÖ jako austriacką partię patriotyczną.

Czytaj dalej

Powstał „Europejski Sojusz Młodych dla Nadziei”

YEAH4 kwietnia w Wiedniu swój manifest ogłosił Europejski Sojusz Młodych dla Nadziei (Young European Alliance for Hope). YEAH utworzyły Młodzież Interesu Flamandzkiego (Vlaams Belang Jongeren), młodzieżówka Wolnościowej Partii Austrii (Ring Freiheitlicher Jugend Österreich), francuska Młodzież Frontu Narodowego (Front national de la jeunesse) i Szwedzka Młodzież Demokratyczna (Sverigedemokratisk Ungdom). Powstanie sojuszu jest elementem budowy nowej grupy europarlamentarnej, której motorem napędowym jest szefowa francuskich narodowców, Marine Le Pen. Organizacje współpracowały już ze sobą wcześniej, jednak dopiero w ubiegłym tygodniu ogłosiły swoją deklarację ideową.

Czytaj dalej

Pochód za niezależną Słowacją w Bratysławie

pochod-slovensko-2014-2Nacjonaliści ze Wspólnoty Słowackiej (Slovenská pospolitosť), zorganizowali 29 marca, doroczny „Marsz za niezależną Słowacją” („Pochod za samostatné Slovensko”). Wzięli w nim udział również działacze ONR Podhale, aktywiści toruńskiej Inicjatywy 14, czeskiej Robotniczej Młodzieży (Dělnická mládež) oraz nacjonaliści z Austrii. Akcję otworzyło przemówienie Michala Buchty z SP, który przedstawił argumenty udowadniające, że Słowacja nie jest obecnie niezależna, zaś kraj jest jedynie satelitą Unii Europejskiej, a Słowacy niewolnikami państw zachodnich. Jaromir Holek z DM wezwał do odrodzenia tradycyjnych wartości europejskich. Przemówienia zamknął szef SP, Jakub Hromoslav Škrabák, zachęcający ludzi do działania, psychologicznego i moralnego odrodzenia narodu słowackiego. Lider nacjonalistów powiedział, że nie da się tego dokonać, bez przezwyciężenia własnych słabości. Następnie około 100 osób przeszło ulicami Bratysławy pod siedzibę słowackiego parlamentu, skandując przede wszystkim hasła skierowane przeciwko dyktaturze Unii Europejskiej.

Czytaj dalej

Zarzuty wobec Złotego Świtu sfingowane?

złoty-świt-logo-2Działacze greckiego Złotego Świtu (Hrisi Avgi), ujawnili nagranie ze swojej rozmowy z bliskim współpracownikiem greckiego premiera, Antonisa Samarasa. Sekretarz centroprawicowego szefa rządu, Takis Baltakos, miał przyznać, że październikowe aresztowania nacjonalistów, były bezpodstawne i nie opierają się na żadnych dowodach. Aby zatrzymać narodowych radykałów, na czele z szefem ruchu Nikolaosem Michaloliakosem, wystarczy natomiast jeden telefon do prokuratorów, będących na pasku koalicji rządowej. Sekretarz Samarasa, w rozmowie z posłem HA Iliasem Kasidiarisem, poinformował także, że szef greckiego rządu w czasie zatrzymania nacjonalistów, przebywał na kongresie syjonistycznym w Stanach Zjednoczonych. Ogłosił na nim zwycięstwo nad nacjonalistami.

Czytaj dalej