Wywiad z Gáborem Voną o relacjach rosyjsko-węgierskich

vona_gaborPrzewodniczący węgierskiego Jobbiku Gabor Vona, udzielił obszernego wywiadu rosyjskiemu portalowi Iarex.ru. Przedstawia w nim przede wszystkim stanowisko swojej partii wobec Rosji, a szczególnie spraw bieżących, związanych z podpisaniem rosyjsko-węgierskiej umowy o rozbudowie elektrowni atomowej w Paks. Lider nacjonalistów odnosi się też do kwestii stosunku Węgrów do Rosjan, sytuacji mniejszości węgierskiej i rosyjskiej na Ukrainie czy sprawy autonomii Węgrów w Transylwanii. Tłumaczenie wywiadu po kliknęciu w „czytaj całość”

Ostatnio prezydent Rosji Władimir Putin i premier Węgier Viktor Orban, spotkali się w Moskwie podpisując ważne umowy. Zgoda na zwiększenie wydolności węgierskiej elektrowni jądrowej Paks spowodowała sporą krytykę w środowisku politycznym Węgier. Dlaczego? Jak Pan i Pana partia oceniacie wyniki wizyty Orbana w Moskwie?

Jobbik jest jedyną partią w węgierskim parlamencie, która nie tylko opowiadała się za zwiększeniem możliwości elektrowni jądrowej w Paks, ale również od początku sprzyjała porozumieniu z Rosją w celu realizacji tego projektu. Reszta partii zmieniała swoje zdanie jak rękawiczki, w zależności od tego, czy były one u władzy czy w opozycji. Dla nas ta kwestia jest niezwykle ważna. Węgry nie mogą obejść się bez energii jądrowej. Rosyjski projekt opiera się na najbardziej bezpiecznych technologiach, ponieważ poprzednie bloki w Paks również zostały zbudowane przez Rosję. Ponadto liczymy, że dzięki takiej współpracy maksymalnie wykorzystamy potencjał węgierskich przedsiębiorstw. Liczę na to, jako szef Parlamentarnej Grupy Przyjaźni Węgiersko-Rosyjskiej, zwłaszcza jeśli chodzi o rolę Rosatomu.

Jak opinia publizna na Węgrzech, patrzy obecnie na stosunki węgiersko-rosyjskie? Mówi się jeszcze o spiskach KGB i „sowieckich najeźdźcach?”

Podejście do tej kwestii bardzo się zmieniło, bo od klęski reżimu komunistycznego minęło już ponad 20 lat. Trzeba pamiętać o ranach zadanych przez historię, z wzajemnym poszanowaniem swoich uczuć, ale nie możemy pozwolić, aby przeszłość pozbawiła nas dostatniej przyszłości. Dziś znacząca część narodu węgierskiego z nostalgią wspomina czasy, kiedy większość naszych produktów rolnych i przemysłowych dostarczano do Rosji, dzięki czemu ludzie mieli pracę. Dziś, pracuję ciężko, aby na Węgrzech ponownie powróciły takie możliwości. Dla nas Rosja jest strategicznym partnerem.

Czy stanowisko partii politycznych wyraża zmiany zachodzące w społeczeństwie?

Niestety widzę, że z wyjątkiem polityki mojej partii, zarówno polityka Fideszu jak i socjalistów w sprawie Rosji jest niespójna, a tym samym szkodliwa. I dlatego ze zrozumieniem odnoszę się do tworzenia się w Rosji wrażenia, że Węgry nie są partnerem rokującym nadzieję. Jeśli Jobbik odniesie zwycięstwo w wyborach, będziemy chcieli przełamać tę praktykę i będziemy budować strategiczne partnerstwo z Rosją, oparte na wzajemnym szacunku.

Twój dziadek zginął w walce z ZSRR w czasie II wojny światowej. Jesteś teraz przewodniczącym Międzyparlamentarnej Grupy Rosyjsko-Węgierskiej. Jak możesz wyjaśnić zaistniałą sytuację?

W historii wojen nie walczyło ze sobą dobro i zło, lecz ludzie po obu stronach barykady. Jest mi bardzo przykro, że nie poznałem mojego dziadka i mój ojciec dorastał bez niego. Ale w tamtych czasach, podobne tragedie dotknęły wiele rodzin z obu krajów. Zdjęcie dziadka do teraz wisi w moim biurze i jestem z niego dumny. Ale nie należy łączyć tego ze znaczeniem rozwoju stosunków węgiersko-rosyjskich. Jako polityk muszę podejmować działania na rzecz swojego kraju. A to wymaga świetnych relacji rosyjsko-węgierskich. Tragedia rodziny nie może być przeniesiona na grunt polityki zagranicznej obu krajów. Myślę, że jestem przykładem na to, że wojna nie wpływa na przyszłość i możemy budować tym samym wzajemny szacunek i iść na niezbędne kompromisy.

Co jest Twoim zdaniem podstawą stosunków rosyjsko-węgierskich? Co oba kraje mogą sobie zaoferować?

Obie strony oferują sobie nawzajem coś ważnego. Węgry mogą być dla Moskwy bramą i pomostem na Zachód, natomiast Rosja to dla nas ogromny rynek i może być ona alternatywą dla jednostronnej polityki euroatlantyckiej.

Jobbik był jedyną partią na Węgrzech, która poparła stanowisko Rosji w jej konflikcie z Gruzją i Ukrainą, a także jej politykę wobec Syrii. Dlaczego to zrobiliście?

Po prostu dlatego, że uważamy, iż Rosja reprezentowała jedyne rozsądne i sprawiedliwe stanowisko w tych sprawach. Inne partie węgierskie znajdują się pod wpływem Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych. Materiały WikiLeaks ujawniły, że przywódcy pozostałych partii regularnie odwiedzali ambasadę USA, gdzie regularnie sporządzano raporty i podsłuchiwano polityków. Nie chcemy złych stosunków z USA, ale nie chcemy też być ich sługusami. Jesteśmy zwolennikami niezależności Węgier i dlatego sami jesteśmy niezależni.

W zeszłym roku wygłosiłeś wykład w Moskwie, na Uniwersytetu Moskiewskim, a jego tematem był konflikt między euroatlantyzmem i euroazjatyzmem. Jak patrzysz dzisiaj na tą koncepcję?

Moja opinia się nie zmieniła. Euroatlantyzm przyniósł Węgrom kryzys gospodarczy, polityczny i kulturowy, dlatego musimy ponownie zastanowić się nad naszą sytuacją międzynarodową. Euroazjatyzm oznacza dla mnie, że ​​Węgry mogą stać się pośrednikiem między Europą i Azją. Wiem, że korzenie tej idei znajdują się w Rosji i znam prace Trubeckogo, a także miałem szczęście poznać profesora Dugina. Największą korzyścią euroazjatyzmu jest fakt, iż pozostawia on autonomię krajów i stanowi międzykontynentalną platformę współpracy, w przeciwieństwie do założeń Unii Europejskiej.

W poprzednich latach, Węgry, wraz z Estonią i Finlandią, zwracały dużą uwagę na problemy narodów ugrofińskich w Rosji. Jaka jest Wasza opinia na temat jedności ugrofińskiej?

Dla nas więzi emocjonalne i polityczne z narodami ugrofińskimi są mniej ważne niż dla innych partii. Wierzymy, że Węgrzy pochodzą ze starożytnych stepów i są potomkami Hunów. To stanowisko ma pewne konsekwencje dla polityki zagranicznej, ale myślę, że jeśli chodzi o dobre stosunki z Rosją, nie oznacza nic negatywnego.

Rosja intensywne monitoruje pozycję węgierskiej, ale przede wszystkim sytuację rosyjskiej mniejszości na Ukrainie. Jaki jest stosunek Jobbiku odnośnie interesów mniejszości węgierskiej na Ukrainie?

Ze względu na fakt, że na Ukrainie żyje spora i aktywna mniejszość węgierskaj, jesteśmy bardzo zainteresowani tym co się tam dzieje. Mamy doskonałe relacje z rosyjską mniejszością. Mogę nawet nazwać te stosunki braterskimi, ponieważ przywódcy organizacji rosyjskich na Ukrainie regularnie uczestniczą w kongresach Jobbiku. Uważam, że gdy Ukraina zaczyna głosić wartości europejskie, należy bacznie przyglądać się prawom mniejszości narodowych w tym kraju.

W Rosji dobrze jest znany problem mniejszości węgierskiej w Transylwanii, znajdującej się obecnie w Rumunii. Jakie widzi Pan perspektywy dla autonomii terytorialnej i podmiotowości Transylwanii?

Uważam, że obecna sytuacja jest zła, Rumuni popełniają błędy takie jak Węgrzy w XIX wieku myśląc, że mogą usunąć różnice i  zasymilować inne narody. Tak się nie stanie. Testowaliśmy już to po I Wojnie Światowej. Jednocześnie jestem optymistą i jestem pewien, że dożyję czasów autonomii węgierskiej w Transylwanii.

Wreszcie, Rosja utrzymuje tradycyjnie bliskie stosunki z Serbią. Dlatego byłoby dobrze poznać stanowisko Jobbiku względem autonomii obszaru w którym mieszkają również Węgrzy. Czy zgadzasz się z życzeniami sił politycznych z Wojwodiny, które domagają się zwiększenia autonomii regionu?

Naturalnie. Czy szef węgierskiej partii narodowej może myśleć inaczej? Jestem świadom głębi relacji rosyjsko-serbskich, ale wydaje mi się, nie są one problemem ale szansą. Możliwość rosyjskich mediacji między nami a Rumunami czy Serbami, mogłoby przynieść pożytek ponieważ, nie jesteśmy przeciwko nim, ale bronimy siebie. Nie chcemy naruszać ich praw, leczi chcemy żyć razem w Basenie Karpackim i jednocześnie realizować nasze prawo do istnienia.

Źródło: http://www.iarex.ru/interviews/44688.html

MM

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s