Demonstracja Jobbiku w 57 rocznicę wybuchu Rewolucji Węgierskiej

jobbik-23.10.2013Tradycyjnie w rocznicę rozpoczęcia Rewolucji Węgierskiej 1956 roku, w Budapeszcie odbył się wiec organizowany przez nacjonalistyczny Jobbik. Kilka tysięcy osób zebrało się na Placu Męczenników, aby wysłuchać przemówień części prelegentów, a następnie wszyscy przemaszerowali na Skwer Deaka, gdzie swoja wystąpienia mieli partyjni liderzy. Zwracali oni przede wszystkim uwagę na dyktat zagranicznych banków, któremu poddawane są Węgry.

Pierwszy głos zabrał młody polityk Jobbiku Janos Strummer, który stwierdził, że nie ma bardziej budującego uczucia od spaceru ulicami Budapesztu, uświęconymi krwią męczenników z 1956 roku. Wówczas jak i dzisiaj Węgrzy muszą uwolnić się spod obcego jarzma. Strummer zauważył, że podobnie jak 57 lat temu, Węgrzy muszą opuszczać swój kraj, już nie z przyczyn politycznych lecz ekonomicznych. Nacjonalista uważa jednocześnie, że ludzie młodzi są w stanie pobudzić naród i odzyskać dla niego kraj. Dr György Lehmann zwrócił uwagę, że obecnie dużą władzę mają banki, a o polityce wobec nich powinno zdecydować Zgromadzenie Narodowe, mogące rozwiązać problem zagranicznych kredytów walutowych. Za obecną sytuację Węgier w dużej mierze odpowiadają więc banki, jednak odpowiedzialność spada też na rządzących. József Tatár podkreślił dumę z dziedzictwa rewolucji, która staje się rozpoznawana na całym świecie. Po antyrządowych wystąpieniach w pięćdziesiątą rocznicę rewolucji w 2006 roku, stworzyła się też atmosfera sprzyjająca rozliczeniu zbrodniarzy z AVH (węgierski odpowiednik Służby Bezpieczeństwa). Członek Jobbiku dodał, że obecnie zagrożonych jest jednak 120 tysięcy węgierskich rodzin, które mają problem ze spłatą kredytów walutowych. Ekonomistka dr Andrea Hossó powiedziała, że po obaleniu komunizmu w 1989 roku, ludzie mieli nadzieję na dokończenie Rewolucji Węgierskiej z 1956 roku, lecz do tego nie doszło. Wszystkie rządy po 1989 roku rozsprzedawały węgierską gospodarkę i pozwalały na transfer pieniędzy zagranicę, zaś zgodnie z nowym prawem, cudzoziemcy będą mogli wykupywać węgierską ziemię. Naukowiec dodała, iż rolnictwo powinno znaleźć się pod specjalną ochroną, jako podstawa systemu gospodarczo-społecznego.

jobbik-23.10.2013_2

Następnie działacze i sympatycy Jobbiku przeszli na Skwer Deaka. Jako pierwszy głos zabrał poseł i wiceprezes Jobbiku Levente Murányi, który nakreślił rys historyczny Rewolucji Węgierskiej zauważając, iż ludzie nie walczyli wtedy o chleb, ale najważniejsza była dla nich wolność i odrodzenie moralne. Według Murányiego każda osoba czująca w sobie duch tamtych czasów, powinna głosować na Jobbik. Poseł Dániel Kárpát podkreślił, iż jego partia jest całkowicie niezależna od obcych sił, dlatego chce dokonać obalenia obecnego reżimu, będąc jedynym ugrupowaniem wiarygodnie mówiącym o dziedzictwie 1956 roku. Podobnie jak kilku przedmówców, Kárpát mówił o zbytnim uzależnieniu Węgier od dyktatu banków. Następnie na scenie pojawił się Robert Winnicki z Ruchu Narodowego.

jobbik-23.10.2013_3

Lider Jobbiku Gábor Vona został powitany na scenie gorącą owacją. Stwierdził on, że radzieckie bunkry zostały obecnie zastąpione przez zagraniczne banki, a rządzący nie chcą zauważyć, iż w wyniku złej sytuacji kraju uciekło z niego już ponad pół miliona Węgrów. Szef partii powiedział również, że liderzy lewicy czyli Bajnai, Gyurcsány i Mesterhazy są „trzygłowym potworem”, który przeprowadza wspólne akcje z rządzącą centroprawicą z Fideszu, a wszystkie trzy parlamentarne partie utrzymują służący im system. Vona zapowiedział, że celem jego partii nie jest zdobycie i utrzymanie władzy, ale przekazanie jej w ręce narodu. Nacjonaliści chcą również, aby zlikwidować parlamentarne immunitety, możliwość zasiadania w parlamencie przez osoby mające podwójne obywatelstwo czy ujawnienie finansowania ugrupowań przez zagraniczne ośrodki. Szef Jobbiku optymistycznie wypowiadał się o przyszłości, podkreślając, że nacjonaliści są najpopularniejszą partią wśród młodych ludzi, a to właśnie oni stanowili najważniejszą część rewolucjonistów.

Wiec zakończył się odśpiewaniem hymnów węgierskiego i szeklerskiego, a następnie koncertem zespołu Hungarica.

jobbik-23.10.2013_4

Źródło: http://alfahir.hu/tobb_szazan_a_kormanykarosultak_nagygyulesen

MM

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s